Niestety pogoda nie dopisala. Po 3 godzinach w strugach deszczu wsiedlismy do samochodu, ale za nim lunelo bawilismy sie bardzo dobrze. Oczywiscie glowna atrakcja dla dziewczyn byly konie. Julkowa stadnina byla na miejscu. Julcia z wielka radoscia dosiadla swoja ukochana "Inke". Bianca zas wybrala "Belmana"
Spacerujac zauwazylismy, stojace dwa samochody policyjne, Tommy stwierdzil, ze moze ktos "wazny" tu przyjachal. Na co ja z humorem odpowiedzialam, ze na pewno premier przyjachal poogladac swinki. Tommy poszedl z Julia strzelac z wiatrowki, a ja leciutko zainteresowana poszlam szukac sensacji. Musze powiedziec, ze zdziwilam sie bardzo widzac kroczacego tanecznym krokiem premiera Szwecji,Fredrika Reinfeldta. Na szczescie szok minal szybko i zdarzylam wyciagnac aparat:) Tommy zas uscisnal sobie reke z Ministrem finansow, Andersem Borg. Panowie przyjachali do Karlstad w ramach kampani wyborczej ( wybory 19 wrzesnia) podoba mi sie, ze glowa panstwa szwedzkiego "chodzi wsrod ludzi" zauwazylam dwoch ochroniarzy i zaledwie kilku policjantow. Zapewne gdzies czailo sie wiecej specjalistow ochrony, ale ja zwykly czary czlowiek ich nie zauwazylam.
Ps Za brdury i literowki przepraszam, padam ze zmeczenia- jutro praca.Pa