
W kolejce do swietego Mikolaja.


W drodze powrotnej z miasta Bianca zasnela w samochodzie. W normalnych warunkach pozwalamy jej pospac w aucie stojacym pod domem, dzis bylo zdecydowanie za zimno. Dokonczyla drzemke na podlodze.

Zimowe szalenstwo. Sniegu juz mamy pod dostatkiem. A ciagle pada.




