A to Julka przed poranna jazda konna w swojej stadninie, prezentuje sie w nowych spodniach jezdzieckich.

Dwutygodniowe prosiaczki ciesza oko nie tylko dzieci. Tommy nazywa maluchy szynka swiateczna.


Koniarki.






Do jednych z ulubionych atrakcji naszych dzieci zaliczamy strzelanie z wiatrowki. Tu dumna Julka pokazuje swoja tarcze. Kazde dziecko otrzymalo rowniez dyplom z klubu lowieckiego.


Za rok znow wrocimy do Lillerud.
Wieczor spedzilismy u Oskara i Sofia, ktorzy kupili nowy dom i zaprosili nas na parapetowke.